Sztruks to więcej niż tkanina – to kultowy materiał, który przetrwał rewolucje modowe, by dziś królować na wybiegach i w minimalistycznych wnętrzach. Od XVIII-wiecznych fabryk po oversize’owe kreacje Kurta Cobaina, jego prążki stały się symbolem buntu i elegancji w jednym. Czy wiesz, że grubość splotu decyduje, czy uszyjesz z niego sukienkę czy kanapę? Poznaj sekrety pielęgnacji, trendy 2025 i powody, dla których projektanci wciąż kochają ten materiał.
Spis treści
Co tak naprawdę kryje się w sztruksie?
Sztruks to nie tylko charakterystyczne prążki, ale przede wszystkim kombinacja włókien i precyzyjnego splotu. Podstawowym surowcem pozostaje bawełna – naturalna, oddychająca i miękka w dotyku. Wersje z domieszką poliestru (np. 98% bawełny i 2% elastanu) dodają materiałowi elastyczności i zmniejszają podatność na zagniecenia. Kluczem do rozpoznania sztruksu są jednak pionowe prążki, zwane „wale”, które powstają dzięki specjalnemu splotowi. W splocie płóciennym nitki osnowy i wątku krzyżują się naprzemiennie, tworząc gęstą strukturę, a w diagonalnym – układają się w skośne wzory, zwiększając wytrzymałość tkaniny.
Grubość sztruksu determinuje jego przeznaczenie. Im więcej prążków na cal (tzw. liczba Wale), tym cieńszy i delikatniejszy materiał. Na przykład babycord ma nawet 21 prążków na cal, przez co przypomina aksamit, podczas gdy Jumbo – z zaledwie 1,5–6 prążkami – nadaje się do tapicerki lub ciężkich kurtek.
Rodzaje sztruksu
Różnorodność sztruksu tkwi w szczegółach.
- Babycord, nazywany też needlecord, to najdelikatniejsza odmiana. Dzięki 14–21 prążkom na cal sprawdza się w sukienkach, koszulach czy ubrankach dziecięcych, oferując aksamitną miękkość.
- Manchester (25–40 prążków na 10 cm) to klasyk wśród tkanin tapicerskich – wytrzymały, ale wystarczająco gładki, by nie drażnić skóry.
- Jumbo – z szerokimi, wyraźnie zaznaczonymi prążkami (1,5–6 na cal). Używany do obijania mebli ogrodowych czy projektowania oversize’owych kurtek, łączy industrialny wygląd z odpornością na zużycie.
Każdy rodzaj sztruksu ma wspólną cechę: pionowe prążki nie tylko zdobią, ale też wzmacniają strukturę tkaniny, przedłużając jej żywotność.
Kiedy sztruks był modny? Złote lata tkaniny
Historia sztruksu zaczyna się w XVIII-wiecznej Anglii, gdzie służył do szycia odzieży roboczej i mundurów. Jego wytrzymałość i szybkoschnące właściwości docenili robotnicy, górnicy, a nawet żołnierze. Prawdziwy przełom przyniosła rewolucja przemysłowa – mechaniczne krosna i maszyna parowa pozwoliły na masową produkcję tkaniny, obniżając jej cenę.
W XX wieku sztruks awansował do świata mody. W modzie lat 50. stał się symbolem akademickiego stylu w USA, a dekadę później – dzięki ikonom pokroju Brigitte Bardot czy The Beatles – trafił na okładki magazynów.
W latach 70. prążkowany materiał związał się z ruchem hippisowskim – szerokie dzwony w odcieniach ochry łączono z wojskowymi glanami i koszulami tie-dye. Charakterystyczne „brzęczenie” sztruksowych nóg przy każdym kroku stało się symbolem nonkonformizmu.
Moda w latach 90. przyniosły grunge’ową rewolucję w prążkach. Flanelowe koszule narzucane na rozciągnięte swetry, spodnie typu carpenter z połową nogawki wyciętą nożyczkami – ten styl upowszechnił się dzięki Kurtowi Cobainowi i festiwalowym występom Nirvany. W przeciwieństwie do hippisowskiej swobody, grunge’owe prążki były celowo postrzępione, jakby protestowały przeciwko modowym konwencjom.
Brigitte Bardot i Kurt Cobain – ikony sztruksowego stylu
Brigitte Bardot wyniosła sztruks na salony, łącząc go z francuską elegancją. W latach 60. jej koronnym lookiem stały się obcisłe spodnie w wąskie prążki, dopasowane golfy i płaszcze z szerokimi kołnierzami. Ten styl podkreślał kobiecość, ale z nutą prowokacji – jak w kultowej scenie z filmu „Contempt”, gdzie bawiła się warkoczem w czerwonym sztruksowym kombinezonie.
Kurt Cobain przekształcił sztruks w manifest buntu. Jego oversize’owe kardigany z dziurami po papierosach, spodnie w kolorze „brudnego różu” i wojskowe kurtki z naszywkami stały się uniformem pokolenia X. W przeciwieństwie do Bardot, Cobain celowo niszczył materiał – przecierał kolana, farbował tkaninę kawą, tworząc wrażenie „znalezionej w śmietniku” estetyki.
Dlaczego projektanci wciąż sięgają po sztruks?
Sztruks to ulubieniec współczesnych projektantów dzięki połączeniu retro klimatu z nowoczesnym sznytem. W kolekcjach na sezon 2025 królują spodnie o vintage fasonie, np. szerokie dzwony lub wysokie biodrówki, które odtwarzają modę lat 70. Jednocześnie płaszcze z grubego sztruksu z oversize’owymi ramionami wprowadzają industrialny akcent, idealnie komponując się ze skórzanymi akcesoriami czy metalicznymi dodatkami.
Nietypowe zastosowania tkaniny obejmują kurtki bomberki z wąskimi prążkami w żywych kolorach (róż, ochra) oraz garnitury w odcieniach oliwkowego zielonego, które łamią formalne konwencje. Projektanci eksperymentują też z asymetrią – np. spodnie typu cargo z jednym przeszytym kieszonkowym prążkiem. Kluczem jest tu łączenie tekstur: sztruks z jedwabiem, koronką lub przezroczystymi tiulami, co podkreśla uniwersalność materiału.
Sofy w prążki? Zalety sztruksu w aranżacji wnętrz
Sztruksowe meble to hit ostatnich sezonów w aranżacji mieszkań. Kanapy i fotele z szerokimi prążkami (tzw. Jumbo Cord) wprowadzają do wnętrz wrażenie ruchu i głębi, idealne dla minimalistycznych przestrzeni. Dzięki wytrzymałej strukturze tkanina wytrzymuje nawet intensywne użytkowanie – odporna na ścieranie i rozdarcia sprawdza się w domach z dziećmi czy zwierzętami.
Praktyczność idzie w parze z designem – sztruksowe obicia łatwo czyścić wilgotną ściereczką, a tłuste plamy usunie pasta z sody oczyszczonej. Dodatkowo materiał izoluje akustycznie, redukując pogłos w dużych pomieszczeniach. W małych mieszkaniach sprawdzą się np. narożniki w kolorze burgunda z poduszkami w kontrastowe prążki, które optycznie powiększają przestrzeń.
Jak dbać, żeby sztruks nie stracił charakteru?
Najważniejsza jest odpowiednia technika prania – zawsze na lewą stronę, w zimnej wodzie, z użyciem delikatnego proszku. Unikaj wirowania powyżej 800 obrotów, by nie zniszczyć struktury prążków. Suszenie rozłożonego materiału w cieniu zapobiega utracie koloru i spłaszczeniu faktury.
Podczas prasowania ustaw żelazko na maks. 110°C i przykładaj je tylko przez bawełnianą ściereczkę. Jeśli prążki się spłaszczą, użyj generatora pary lub zawieś mokre ubranie w łazience – wilgoć „postawi” włókna. Do codziennej pielęgnacji mebli wystarczy szczotkowanie miękką szczotką w kierunku prążków – usunie kurz i przywróci połysk.
Czy sztruks to lepszy kuzyn aksamitu?
Porównanie tych tkanin to walka praktyczności z luksusem. Sztruks, dzięki splotowi z wypustkami, jest bardziej odporny na ścieranie – wytrzyma nawet 5 lat intensywnego użytkowania, podczas gdy aksamit po 2 latach traci połysk. W kwestii komfortu przewagę ma aksamit – jego gładki welur lepiej przylega do ciała w sukniach czy smokingach.
Kluczowa różnica tkwi w pielęgnacji. Sztruks można prać w domu, unikając jedynie wysokich obrotów wirowania. Aksamit wymaga czyszczenia chemicznego i specjalnych szczotek do przywracania połysku. Projektanci polecają sztruks na codzienne płaszcze lub tapicerki, a aksamit – na wieczorowe torebki i ozdobne poduszki.
Nietypowe kolory i oversize, czyli współczesne oblicze sztruksu
Sezon 2025 należy do eksperymentów z formą i barwą. W kolekcjach królują różowe bluzy cargo z asymetrycznymi kieszeniami, oliwkowe garnitury z rozszerzanymi nogawkami i kurtki bomberki w kolorze elektrycznej fuksji. Nowością są spodnie z gradientem – od ciemnego granatu u góry do bladego błękitu przy kostkach.
Awangardowe kroje przełamują dotychczasowe schematy. Projektanci sięgają po rozwiązania jak rozcięcia na plecach w płaszczach, „odwrócone” kieszenie w spodniach czy rękawy o różnej długości. W modzie streetwearowej hitem stały się sztruksowe kamizelki narzucane na gołe ciało – nawiązanie do estetyki lata 90., ale w odświeżonej, minimalistycznej formie.
